Do i z pracy. Po pracy jeszcze zostałem chwilę na pożegnanie koleżanki więc w drodze powrotnej miałem mniej energii do jazdy :)
Linki: Rząd stanowy ogłosił plan rozwoju infrastruktury drogowej do 2031. W planie tym zawarto m.in. 3000km tras rowerowych, głównie w południowo-wschodnim Queensland[LINK]
Opis i zdjęcia drugiego nowoczesnego centrum/parkingu rowerowego w Brisbane. [LINK]
Rano do pracy nad rzeką. Później o 15 pojechałem do znajomego na grill porozmawiać przy okazji o pracy, którą może wkrótce zacznę w jego firmie.
PS. Dzisiaj są wybory do parlamentu federalnego w Australii. Grupa CBD BUG wysłała list do trzech głównych partii z zapytaniem o ich poglądy związane z rowerami. Tutaj są odpowiedzi: [LINK]
Zainstalowałem sobie Sport Tracker w telefonie, ale widzę, że na początku straciłem zasięg GPS więc będę musiał jeszcze potestować
__________ Kilka ciekawych linków:
* Rowerzyści z mandatami $40 za... brak dzwonka. Policja w Brisbane postanowiła dorobić trochę i chcieli wlepiać mandaty za przekroczenie prędkości, ale nie ma obowiązku posiadania licznika więc musieli się z tego wycofać. W zamian teraz sprawdzają czy rower jest wyposażony w dzwonek i światła o kasku ie wspominając. [Link]
* Ciekawa statystyka - Ile osób jeździ do pracy na rowerze w europejskich stolicach [Link]
Rano spokojnie nad rzeka do pracy. Gdy skończyłem pracę o 15 była ładna pogoda i ciepło wiec zdecydowałem się pojechać nad zatokę.
Najpierw musiałem przekroczyć rzekę, zrobiłem to mostem Gateway Bridge. Nie bylem jeszcze w porcie w Brisbane więc obrałem kurs na Fisherman Island. Po drodze wypatrzyłem strzałkę na park narodowy, niestety był zamknięty. Niestety wjazd na wyspę jest teraz zabroniony dla rowerzystów z powodu na remont, kara wynosi do $1875.
Cofnąłem się i pojechałem do Wynnum, gdzie wskoczyłem na MBC (Moreton Bay Cycleway). Nad wodą jechałem aż do Lota, gdzie musialem odbić na jakieś podmokłe tereny. Nad wodę wróciłem w Wellington, gdzie pojechałem na cypel. Niestety ściemniało się już, ale zobaczyłem końcówkę zachodu słońca. Dalej pojechałem do Cleveland na kolejny cypel i tam złapałem pociąg do centrum.