Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2010

Dystans całkowity:465.88 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:21:39
Średnia prędkość:21.52 km/h
Maksymalna prędkość:52.00 km/h
Suma podjazdów:1430 m
Suma kalorii:6824 kcal
Liczba aktywności:11
Średnio na aktywność:42.35 km i 1h 58m
Więcej statystyk

Setka po pracy

Sobota, 28 sierpnia 2010 · Komentarze(1)
Kategoria Australia, 100 plus
Po pracy postanowiłem zrobić dłuższą trasę.
Większość trasy przejechałem ścieżkami rowerowymi lub pasami wyznaczonymi na jezdni. Nie chcąc jechać dwa razy tymi samymi drogami pod koniec się musiałem trochę na głowić, ale chciałem zrobić pierwszą setkę (lepiej późno niż wcale) w tym roku.

Praca

Niedziela, 22 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Do i z pracy. Po pracy jeszcze zostałem chwilę na pożegnanie koleżanki więc w drodze powrotnej miałem mniej energii do jazdy :)

Linki:
Rząd stanowy ogłosił plan rozwoju infrastruktury drogowej do 2031. W planie tym zawarto m.in. 3000km tras rowerowych, głównie w południowo-wschodnim Queensland[LINK]

Opis i zdjęcia drugiego nowoczesnego centrum/parkingu rowerowego w Brisbane. [LINK]

Na grill po pracy

Sobota, 21 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano do pracy nad rzeką. Później o 15 pojechałem do znajomego na grill porozmawiać przy okazji o pracy, którą może wkrótce zacznę w jego firmie.

PS.
Dzisiaj są wybory do parlamentu federalnego w Australii. Grupa CBD BUG wysłała list do trzech głównych partii z zapytaniem o ich poglądy związane z rowerami. Tutaj są odpowiedzi: [LINK]

Praca

Środa, 18 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Do pracy nad rzeką. Do domu wróciłem drugą stroną rzeki i na koniec dorzuciłem jeszcze St Lucia na deser.

Praca

Niedziela, 15 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Jak mówi stare powiedzenie na kaca najlepsza jest praca więc na 15 pojechałem do pracy.

Trasa w obie strony taka sama.

Praca

Sobota, 14 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Dzisiaj nad rzeką tylko do pracy i z powrotem.

Zainstalowałem sobie Sport Tracker w telefonie, ale widzę, że na początku straciłem zasięg GPS więc będę musiał jeszcze potestować

__________
Kilka ciekawych linków:

* Rowerzyści z mandatami $40 za... brak dzwonka. Policja w Brisbane postanowiła dorobić trochę i chcieli wlepiać mandaty za przekroczenie prędkości, ale nie ma obowiązku posiadania licznika więc musieli się z tego wycofać. W zamian teraz sprawdzają czy rower jest wyposażony w dzwonek i światła o kasku ie wspominając. [Link]

* Ciekawa statystyka - Ile osób jeździ do pracy na rowerze w europejskich stolicach [Link]

* Rowerowy flashmob w Brukseli


Po pracy nad zatokę

Piątek, 6 sierpnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano spokojnie nad rzeka do pracy.
Gdy skończyłem pracę o 15 była ładna pogoda i ciepło wiec zdecydowałem się pojechać nad zatokę.

Najpierw musiałem przekroczyć rzekę, zrobiłem to mostem Gateway Bridge. Nie bylem jeszcze w porcie w Brisbane więc obrałem kurs na Fisherman Island. Po drodze wypatrzyłem strzałkę na park narodowy, niestety był zamknięty. Niestety wjazd na wyspę jest teraz zabroniony dla rowerzystów z powodu na remont, kara wynosi do $1875.

Cofnąłem się i pojechałem do Wynnum, gdzie wskoczyłem na MBC (Moreton Bay Cycleway). Nad wodą jechałem aż do Lota, gdzie musialem odbić na jakieś podmokłe tereny. Nad wodę wróciłem w Wellington, gdzie pojechałem na cypel. Niestety ściemniało się już, ale zobaczyłem końcówkę zachodu słońca. Dalej pojechałem do Cleveland na kolejny cypel i tam złapałem pociąg do centrum.

Zakaz wjazdu do portu © kosiasz

Widok na zatokę © kosiasz

Schemat trasy rowerowej © kosiasz

Ścieżka przez podmokłe tereny © kosiasz

Ścieżka 2 © kosiasz

Wjeżdżam do Redlands © kosiasz

Postój nad zatoką © kosiasz