Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2010

Dystans całkowity:390.37 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:18:56
Średnia prędkość:20.62 km/h
Maksymalna prędkość:51.50 km/h
Suma podjazdów:1160 m
Suma kalorii:5512 kcal
Liczba aktywności:11
Średnio na aktywność:35.49 km i 1h 43m
Więcej statystyk

Rekreacyjnie do... pracy

Piątek, 23 kwietnia 2010 · Komentarze(1)
Kategoria Australia
Dzisiaj nie pracowałem, ale pojechałem do pracy odebrać zaległe pieniądze. W pierwszą stronę nad rzeką, a z powrotem ścieżką rowerową przez Lutwyche i Victoria Park.

Wieczorem miałem lot do Canberry na długi weekend, a w planach wejście na Górę Kościuszki, niestety organizatorzy zdecydowali o odwołaniu wycieczki z powodu deszczu (ślisko, mokro itp). Mogliśmy pójść sami, ale reszta grupy nie była, aż tak bardzo zainteresowana jak polska część wycieczki czyli ja i Michał.
Będę musiał się jeszcze raz tam wybrać.

Do i z pracy

Sobota, 17 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Nad rzeką do pracy na 15 (27'C) i powrót z pracy tą samą trasą po 23 (20'C).

Do i z pracy

Piątek, 16 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano wybrałem się do Polskiego Klubu, w którym jest udostępniona dla chętnych Księga Kondolencyjna. Później miałem spotkanie w organizacji księgowych.

Na deser miałem jeszcze do pracy. Pojechałem standardową, najprostszą trasą, taką samą jak wczoraj.

Do i z pracy

Czwartek, 15 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Klasyczna trasa bez żadnych skrótów czy urozmaiceń.

Do i z pracy

Niedziela, 11 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano zaspałem i obudziłem się na 40 minut przed rozpoczęciem pracy (czyli tyle ile zajmuje mi dojazd do niej). Szybko się zebrałem i po chwili już byłem w drodze. Skróciłem trochę trasę, pojechałem przez Kangaroo Point i ominąłem New Farm. W sumie dojechałem w 25 minut i miałem jeszcze 5 minut na przebranie się i odpoczęcie :)
Powrót już spokojny wzdłuż rzeki.

Do i z pracy

Sobota, 10 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano przed pracą nie mogłem już wysiedzieć w domu więc wsiadłem na rower trochę wcześniej.
Podjechałem do sklepu rowerowego tuż koło mojego domu i dalej pojechałem do Indooroopilly i z powrotem przez St Lucia wzdłuż rzeki do pracy. Powrót już krótką trasą.

Do i z pracy

Piątek, 9 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Do i z pracy. Powrót dla odmiany przez Story Bridge i Kangaroo Point.

Do i z pracy

Niedziela, 4 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
O 5 rano skończył się mecz w Poznaniu, a na 7 miałem do pracy. Postanowiłem jeszcze się zdrzemnąć i wyjechałem dopiero o 6.30, żeby wyrobić się pojechałem trochę krótszą drogą. Wieczorem po 16 godzinach w pracy, wróciłem nad rzeką, ale też już odpuściłem sobie ścieżki nad samą rzeką i jechałem tylko ulicami wzdłuż rzeki.

Moreton Bay Cycleway - odcinek północny

Piątek, 2 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano pojechałem do pracy (~13km), a później postanowiłem wrócić do domu inną trasą, w końcu przejechałem 90km i do domu wracałem pociągiem. A po kolei, z pracy pojechałem do Toombul, gdzie wskoczyłem na Moreton Bay Cycleway, pisałem już wcześniej o tej trasie tu i tu. Później trasa leci przez tereny podmokłe, na których jest utworzona strefa ochronna dla różnych zwierząt. Przez ten odcinek jedzie się pomostami.
Nad ocean, a właściwie zatokę wyjechałem w Shortcliffe skąd już prawie cały czas jechałem nad oceanem. Niestety nie ma tam ładnych plaż, jedynie ciemny piasek/błoto.
Pomiędzy Brighton a Clontarf jest most, a właściwie 3, najstarszy jest do użytku pieszych i rowerzystów, ale jest ostrzeżenie, że nie jest od w najlepszej kondycji i lepiej uważać :) Drugi most jest dla samochodów, ale tuż koło niego budują nowy, który ma być otwarty w połowie roku.
Zaraz za mostem przypadkiem trafiłem na wrak jakiegoś statku, już porządnie zżartego przez rdzę.
Dalej jechałem przez parki nad wodą, w niektórych miejscach była ładna plaża i było kilku chętnych na kąpiel.
Dojechałem do Scarborough i pomyślałem, że czas wracać do domu, jak się dowiedziałem w sklepie, najbliższa stacja kolejowa znajduje się w Sandgate więc musiałem wracać kilkanaście kilometrów z powrotem do tej dzielnicy. Po drodze już w Sandgate trafiłem na pokaz fajerwerków, ale nie wiem za bardzo z jakiego powodu się on odbył.

Schemat Moreton Bay Cycleway © kosiasz

Ścieżka rowerowa w Boondall Wetlands © kosiasz

'Plaża' w Sandgate © kosiasz

Stary most łączący Sandgate z Redcliffe © kosiasz

Nowy most łączący Sandgate z Redcliffe © kosiasz

Wrak statku © kosiasz

Rower przy plaży © kosiasz

Wielbłądy na plaży w Redcliffe © kosiasz