Setka po pracy
Sobota, 28 sierpnia 2010
· Komentarze(1)
Po pracy postanowiłem zrobić dłuższą trasę.
Większość trasy przejechałem ścieżkami rowerowymi lub pasami wyznaczonymi na jezdni. Nie chcąc jechać dwa razy tymi samymi drogami pod koniec się musiałem trochę na głowić, ale chciałem zrobić pierwszą setkę (lepiej późno niż wcale) w tym roku.
Większość trasy przejechałem ścieżkami rowerowymi lub pasami wyznaczonymi na jezdni. Nie chcąc jechać dwa razy tymi samymi drogami pod koniec się musiałem trochę na głowić, ale chciałem zrobić pierwszą setkę (lepiej późno niż wcale) w tym roku.


