Wpisy archiwalne w kategorii

Wycieczki wielodniowe

Dystans całkowity:4009.26 km (w terenie 450.00 km; 11.22%)
Czas w ruchu:207:12
Średnia prędkość:16.64 km/h
Maksymalna prędkość:73.80 km/h
Suma podjazdów:11151 m
Maks. tętno maksymalne:158 (81 %)
Maks. tętno średnie:121 (62 %)
Suma kalorii:64814 kcal
Liczba aktywności:48
Średnio na aktywność:83.53 km i 5h 27m
Więcej statystyk

Gdańsk, Hel, Łeba - Dzień 3

Niedziela, 24 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
W niedzielę rano pojechaliśmy przez Dębki, Białogórę i w Lubiatowie znowu wjechaliśmy na plażę. Była tak ubita, że kilka kilometrów udało nam się przejechać bez problemu. Wykąpałem się w morzu (nie był innej opcji, skoro już tam byłem), ciężko było. Dalej pojechaliśmy pomiędzy morzem a Jeziorem Sarbsko i popołudniu dojechaliśmy do Łeby gdzie znaleźliśmy kwaterę.

Mapka



































Zalicz gminę +2: Choczewo, Łeba

Gdańsk, Hel, Łeba - Dzień 2

Sobota, 23 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
W sobotę rano we trójkę (razem z koleżanką z Gdańska) popłynęliśmy promem na Hel. Sobotni poranek był deszczowy, ale skoro już trochę czasu nam dojazd zabrał to nie poddaliśmy się. Przestało padać jak dojechaliśmy do Juraty i weszliśmy na molo.
Dalej pojechaliśmy przez Władysławowo i w Chłapowie wybraliśmy się na plażę. Pierwszą noc spędziliśmy w Zamku w Krokowej, do czego nas po trosze zmusiła wielka ulewa.

Mapka



















Zalicz gminę +4: Hel, Jastarnia, Krokowa, Władysławowo

Gdańsk, Hel, Łeba - Dzień 1

Piątek, 22 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Po kilka dniach pobytu w domu pojechałem z Tatą nad Bałtyk, żeby pojeździć sobie na rowerze. Ta wycieczka nie była planowana w Australii, wyszła spontanicznie w Polsce.
W piątek pojechaliśmy pociągiem do Gdańska i tam spędziliśmy pierwszą noc.

Mapka



Zalicz gminę +1: Gdańsk

Roztocze Dzień 7

Niedziela, 17 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Werchrata - Bełżec

Ostatniego dnia pojechaliśmy w stronę Hrebennego przez Siedliska. Na mapach jest tam zaznaczona droga wojewódzka nr 867 niestety jest to zmyłka, gdyż momentami ledwo się rowerami mieściliśmy między krzakami :) Hrebenne tylko minęliśmy i pojechaliśmy prosto do Bełżca gdzie czekał na nas pociąg.

W Warszawie zameldowaliśmy się ok 21.30. Ze wschodniego miałem jeszcze do przejechania ok 17 km.

Cała wyprawa zakończyła się ze stanem licznika 440 km.

Mapka







Zalicz gminę +2: Bełżec, Lubycza Królewska

Roztocze Dzień 6

Sobota, 16 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Cieszanów -> Werchrata

W sobotę rano udaliśmy się do Horyńca Zdroju, skąd po krótkim odpoczynku pojechaliśmy dalej do Werchratej w Południoworoztoczańskim Parku Krajobrazowym. Tutaj nocleg znaleźliśmy w schronisku młodzieżowym czyli szkole podstawowej. Nocleg nie był drogi, całe 8 złotych. Nam trafiła się klasa geograficzno-matematyczna. Po obiedzie pojechaliśmy jeszcze na krótką przejażdżkę po okolicy. W połowie drogi złapała nas burza i lekko przemoczeni wróciliśmy do pokoju po ok 2 godzinach.

Mapka







Zalicz gminę +1: Horyniec-Zdrój