Zupełnie zapominając o długim weekendzie w piątek spotkały nas tłumy na trasie. Tego dnia przejechaliśmy przez Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej. Trasa nie była trudna, ale niestety znowu mieliśmy problem ze znalezieniem noclegu, co spowodowało trochę dłuższą trasę niż planowaliśmy. Na szczęście popołudniu dojechaliśmy do zajazdu przed Cieszanowem.
W czwartek rano pojechaliśmy przez Roztoczański Park Narodowy do Zwierzyńca. Stamtąd przez las dojechaliśmy do Górecka Kościelnego, gdzie wynajęliśmy sobie pokój w domku letniskowym. Wieczorem przed meczem (Legia grała z FK Moskwa) poszliśmy z rowerami na spacer do tamy bobrów. Padający deszcz i wąska ścieżka spowodowały nieplanowane kąpiele w strumieniu :)
We wtorek rano pojechaliśmy nad stawy do Gwizdowa. Następnie przez Łążek Ordynacki i Szklarnię do Porytowego Wzgórza - miejsca największej bitwy partyzanckiej na ziemiach polskich podczas II wojny światowej. Po kilku godzinach jazdy zaczęliśmy szukać noclegu, jednak nie było żadnego z zaznaczonych na naszej mapie i musieliśmy pojechać aż do Biłgoraja.
Jak tylko zaplanowałem przyjazd do Polski wiedziałem, że pojadę gdzieś na wyprawę rowerową. Po zeszłorocznej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej tym razem wypadło na Roztocze.
W poniedziałek rano, chwilę po położeniu się spać po poprawinach, mieliśmy pociąg do Stalowej Woli. Stamtąd pojechaliśmy asfaltem i trochę przez las do wsi Szwedy gdzie znaleźliśmy pierwszy nocleg. Na granicy Parku Krajobrazowego Lasy Janowskie.
Jura Krakowsko-Częstochowska Dzień 4 Kiełkowice -> Góra Birów [460 m] -> Podzamcze [ruiny zamku Ogrodzieniec] -> Ryczów -> Smoleń [ruiny zamku] w Smoleniu łapie nas burza, przed deszczem chowamy się w ruinach zamku -> Wolbrom -> Bydlin [ruiny obronnego kościoła-zamku Święty Krzyż] -> Golczowice -> Chechło [hotel] znajdujemy nocleg, zostawiamy plecaki i wyruszamy na popołudniową wycieczkę po okolicy -> Pustynia Błędowska -> Chechło Mapka Góra Birów
Jura Krakowsko-Częstochowska Dzień 2 Siedlec -> pustynia siedlecka -> Złoty Potok -> Ostrężnik [ruiny zamku i jaskinia ostreżnicka] -> Żarki -> Łutowiec [strażnica] -> Mirów [ruiny zamku] -> Bobolice [ruiny zamku] -> Zdów [agroturystyka] znajdujemy nocleg, zostawiamy plecaki i wyruszamy na popołudniową wycieczkę po okolicy -> Mirów [kolacja] -> Kotowice -> Zdów w drodze powrotnej z Mirowa łapie nas burza i przemoczeni wracamy do pokoju Mapka Pustynia siedlecka