Dzisiaj znowu wsiadłem na rower.
Czwartek, 19 czerwca 2008
· Komentarze(4)
Kategoria Australia
Dzisiaj znowu wsiadłem na rower. Tym razem chciałem sprawdzić ile zajmie mi dojazd do pracy w opcji rowerowo-pociągowej. Niestety więcej czasu niż autobusami, poza tym w city parking zamykają o 20, a szkołę będę kończył o 21 więc do szkoły też nie będę mógł jeździć rowerem.
Najpierw pojechałem do Woodridge gdzie wsiadłem w pociąg, do Bowen Hills jechałem ok 50 minut. Stamtąd mam rzut beretem do pracy ale się zgubiłem i wyszło trochę dłużej. Po drodze odwiedziłem Albion Park gdzie znajduje się Brisbane Greyhound Racing Club. Może kiedyś wybiorę się wyścigi chartów, jeszcze nigdy nie widziałem. Dalej wzdłuż rzeki pojechałem do pracy, krótki odpoczynek i w górę Racecourse Road do Eagle Farm - Queensland Turf Club. Na Służewcu nie byłem to może to się wybiorę zobaczyć wyścigi konne. Pstryknąłem kilka fotek i wyruszyłem w drogę powrotną.
W City zatrzymałem się na rogu Ann St i Queen St gdzie zrobiłem zdjęcie "Pasażerowi" - rzeźbie zrobionej przez Polaka Cezarego Stulgisa. Tydzień temu w City został otwarty parking rowerowy. Pojechałem zobaczyć jak działa. Jest super sprawa, możesz zostawić w bezpiecznym miejscu rower, masz swoją szafkę, można wziąć prysznic i za każdym razem dostajesz czysty ręcznik. Miejsc jest 420. Trzeba tylko wykupić członkostwo. 1 dzień kosztuje 6$. Niestety moja szkoła będzie się kończyła o 21, a parking jest otwarty pon-pt 6-20.
Parking znajduje sie przy Roma Street więc do pociągu miałem blisko.
Mapka



Wieszak na rowery przy przystanku autobusowym

Brisbane River i Gateway Bridge (jedyny płatny w Brisbane)

Parking dla żaglówek na rzece

Kościół w centrum

"Pasażer"

Kolejny kościół w centrum

Najnowszy parking rowerowy
Najpierw pojechałem do Woodridge gdzie wsiadłem w pociąg, do Bowen Hills jechałem ok 50 minut. Stamtąd mam rzut beretem do pracy ale się zgubiłem i wyszło trochę dłużej. Po drodze odwiedziłem Albion Park gdzie znajduje się Brisbane Greyhound Racing Club. Może kiedyś wybiorę się wyścigi chartów, jeszcze nigdy nie widziałem. Dalej wzdłuż rzeki pojechałem do pracy, krótki odpoczynek i w górę Racecourse Road do Eagle Farm - Queensland Turf Club. Na Służewcu nie byłem to może to się wybiorę zobaczyć wyścigi konne. Pstryknąłem kilka fotek i wyruszyłem w drogę powrotną.
W City zatrzymałem się na rogu Ann St i Queen St gdzie zrobiłem zdjęcie "Pasażerowi" - rzeźbie zrobionej przez Polaka Cezarego Stulgisa. Tydzień temu w City został otwarty parking rowerowy. Pojechałem zobaczyć jak działa. Jest super sprawa, możesz zostawić w bezpiecznym miejscu rower, masz swoją szafkę, można wziąć prysznic i za każdym razem dostajesz czysty ręcznik. Miejsc jest 420. Trzeba tylko wykupić członkostwo. 1 dzień kosztuje 6$. Niestety moja szkoła będzie się kończyła o 21, a parking jest otwarty pon-pt 6-20.
Parking znajduje sie przy Roma Street więc do pociągu miałem blisko.
Mapka



Wieszak na rowery przy przystanku autobusowym

Brisbane River i Gateway Bridge (jedyny płatny w Brisbane)

Parking dla żaglówek na rzece

Kościół w centrum

"Pasażer"

Kolejny kościół w centrum

Najnowszy parking rowerowy


