Po pracy wybrałem się do sklepu

Piątek, 20 czerwca 2008 · Komentarze(4)
Kategoria Australia
Po pracy wybrałem się do sklepu z rowerami, bo na darmowym rowerze bałem się, że następnym razem nie uda mi się już wrócić do domu. Po dwóch jazdach już był cały rozklekotany. W lifecycle kupiłem sobie nowy rower (dodatkowo był na przecenie) plus kilka dodatków jak światła, bidon, licznik. Teraz będę mógł śmigać na rowerze bez strachu.

Ze sklepu pojechałem przez Roma Street Parkland, ścieżką rowerową wzdłuż rzeki i później mostem dla pieszych (i rowerzystów) do South Bank Station.

Tam złapałem pociąg i z Woodridge postanowiłem pojechać inną drogę i oczywiście pomyliłem ulice i zrobiłem wielkie kółko.

Mapka

Zdjęcie ze strony producenta

Komentarze (4)

jak koleżanka zapisała się na siłownię to w prezencie dostała, ale to był typowo supermarketowy rower więc długo nie wytrzymał

kosiasz 09:20 sobota, 21 czerwca 2008

hehe to wiem:p że nie W PL bo przeczytałem skąd jesteś:p

kundello21 18:15 piątek, 20 czerwca 2008

na pewno nie u nas w kraju... :/

memento 16:59 piątek, 20 czerwca 2008

Na darmowym?:) to gdzie rozdają rowery?

kundello21 15:14 piątek, 20 czerwca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa jestb

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]