Rano złapałem pociąg z Dworca Wschodniego do Łeby i po dotarciu na miejsce najpierw pojechałem na kwaterę zostawić rzeczy. Szybko się rozpakowałem i pojechałem na przejażdżkę po mieście.
Zalicz Gminę 155+11 Nowy Dwór Gdański, Elbląg - teren miejski, Elbląg - obszar wiejski, Grunwald, Małdyty, Miłomłyn, Nidzica, Olsztynek, Ostróda - obszar wiejski, Ostróda - teren miejski, Pasłęk
Od jakieś czasu myślałem, żeby przejechać dookoła Kampinoskiego Parku Narodowego. I w niedzielę nadażyła się ku temu okazja. Część rowrerzystów SzoSza umówiła się na spokojną przejażdżkę wokół Kampinosu, od razu zgłosiłem swoją chęć.
Zbiórka o 6 rano pod Decathlonem na Bemowie więc pobudka o 4, żeby spokojnym tempem dojechać na miejsce przed czasem. Sama pętla miała mieć niecałe 170km więc nie chciałem szastać siłami przed właściwym startem. Na miejscu zbiórki zebrało się 11 osób i po drodze dołączyła trójka spóźnialskich. Trasa bardzo przyjemna, w większości lokalnymi drogami. Pierwszy dłuższy postój mieliśmy po ok 68km, zatrzymaliśmy się na słynne jagodzianki w Secyminie. Głowny postój mieliśmy w Sochaczewie po ponad połowie trasy, a chwilę później postój na zdjęcie u Fryderyka w Żelazowej Woli.
Od wyjścia z domu do powrotu minęło 12 godzin, samej jazdy 8:30.
Ostatnio odkryłem stronę Zalicz Gminę i po tej trasie mogę dodać 8 nowych gmin: Brochów, Czosnów, Kampinos, Leoncin, Młodzieszyn, Sochaczew - obszar wiejski, Sochaczew - teren miejski i Łomianki.
Zalicz Gminę 138+8 Brochów, Czosnów, Kampinos, Leoncin, Łomianki, Młodzieszyn, Sochaczew - teren miejski, Sochaczew - obszar wiejski
Dzisiaj z chłopakami z SzoSza (Szosowe Szaleństwo) wybrałem się na "spokojną" przejażdżkę. Zbiórka o 7 rano pod Syrenką na bulwarach i stamtąd ruszamy w kierunku Zalewu Zegrzyńskiego, gdzie robimy pierwszy postój. Trasa bardzo fajna, można było się rozpędzić. Kolejny postój zrobiliśmy na kawę i lody w Radzyminie.
Zwykle jeżdżę samemu i wolniej, ale raz na jakiś czas fajnie przejechać się szybciej i zmęczyć.
Dzisiaj wybrałem się na szybką pętlę z Szosowym Szaleństwem. 55km ze średnim tempem 30km/h to dla mnie spory wyczyn, ale dałem radę. Osobiście wolę spokojniejszą jazdę turystyczną, ale raz na jakiś czas będę dołączał do nich dla odmiany :-)
W
ramach zwiedzania Mazowsza dzisiaj wybrałem się pociągiem do Siedlec, żeby
wrócić do domu rowerem. Pobudka o 4 rano, żeby złapać pierwszy pociag i o 6:30
byłem już gotowy do jazdy ze stolicy byłego województwa siedleckiego w kierunku domu. Jeszcze na Dworcu
Wschodnim na peronie przywitał
mnie wschód słońca :-)
Planując
trasę użyłem aplikacji mapy.cz co niestety (nie pierwszy raz) spowodowało, że
zamiast asfaltem kilka razy musiałem jechać szutrami lub nawet piaszczystymi
drogami, ale dałem radę :-) Kilka punktów turystycznych zaczerpnąłem z
przewodnika Mazowsze na weekend. Trasa ogólnie fajna, różne rodzaje dróg, jazda
przez lasy, łąki, pola, wzdłuż rzek czy przez wsie i mniejsze lub większe
miasteczka.
Kilka
słów o Siedlcach - jest to byłe miasto wojewódzkie, po reformie zdegradowane do
powiatowego. Chociaż, że obecnie znajduje się w województwie mazowieckim to
znajduje się na Podlasiu Południowym. Historycznie
położone jest na północnych rubieżach Małopolski, u zbiegu granic Mazowsza i
właściwego Podlasia.Najstarszy
przekaz o miejscowości Siedlecz pochodzi z 1448 r.
Na
początku, podjechałem
pod Muzeum Regionalne, które znajduje się w ratuszu miejskim wybudowanym w
latach 1763-1766.
Tuż obok niego wypatrzyłem ławeczkę Stefana Żeromskiego więc
musiałem zrobić sobie zdjęcie.
Według
przewodnika najefektowniejsza budowlą Siedlec jest pałac Ogińskich wybudowany
ok 1730 roku i rozbudowany przez Aleksandrę Ogińska w latach 1779-1781, dzisiaj
siedzibę ma tutaj Akademia Podlaska.
Z
Siedlec wyjechałem w kierunku północnym na Węgrów i po kilku kilometrach
zjechałem na mniej uczęszczane lokalne drogi przejeżdżając przez różne wsie.
Początkowo trasa prowadziła wzdłuż Liwca. Na całej
długości rzeki wyznaczono 2 obszary Natura 2000: specjalny obszar ochrony
siedlisk - Ostoja Nadliwiecka (PLH140032) oraz obszar specjalnej ochrony ptaków
- Dolina Liwca (PLB140002).
We wsi
Sucha znajduje się Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego, którego
głównym obiektem jest stary modrzewiowy dwór wzniesiony w
1743 roku. W latach 1945-1988 mieszkali w nim pracownicy
PGR. Po odrestaurowaniu nadano mu rangę obiektu muzealnego
i wokół niego od kilku lat gromadzone są zabytkowe budowle drewniane,
przenoszone z bliskich i dalszych okolic.
Między Suchą
a Kałuszynem momentami droga jak wcześniej wspomniałem nie nadawała się dla
szosówki i kilka razy musiałem zsiąść z siodełka i prowadzić rower.
Pierwszy
dłuższy postój, zrobiłem sobie w Kałuszynie, po około 45km jazdy. Najlepszy
okres w dziejach Kałuszyna rozpoczęło uruchomienie w 1823r. traktu bitego do
Brześcia.
Kolejny
punkt na trasie to tramwaj konny w Mrozach. Jego historia
związana jest z budową szpitala w Rudce który powstał na skutek rozszerzającej
się w 1898r. epidemii gruźlicy.Sanatorium
znajdowało się kilka kilometrów od stacji kolejowej.
Po drodze do
Mińska Mazowieckiego mijałem rzekę Mienię, z którą miałem znowu się spotkać na
ostatnim odcinku do Józefowa. W Mińsku zatrzymałem się na chwilę w parku koło
Pałacu Dernałowiczów, obecnej siedziby Miejskiego Domu Kultury. W XVI wieku
wybudowany został dwór, który z czasem został przebudowany w barokowy pałac, a
później w pałac w stylu klasycystycznym.
Z Mińska do
domu wróciłem podobną drogą co ostatnio, z tym, że w Gliniance zamiast w
kierunku Woli Karczewskiej pojechałem do Wiązownej i tam wzdłuż Mieni i Świdra
dojechałem do Józefowa, skąd już prosta droga na Grochów.
Niestety ze
względu na wczesną porę mojej wycieczki do żadnego muzeum nie udało mi się
dostać więc będę musiał tam wrócić.
Zalicz Gminę 128+7 Cegłów, Grębków, Kałuszyn, Mokobody, Mrozy, Siedlce - teren miejski, Siedlce - obszar wiejski