Praca + Teneriffe Festival
Sobota, 3 lipca 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Australia
Rano w drodze do pracy w dzielnicy Teneriffe trafiłem na zablokowaną ulicę, od razu przypomniałem sobie o planowanym na ten weekend Teneriffe Festival, postanowiłem wstąpić na niego w drodze powrotnej.
Festiwal - jak się spodziewałem - nic nadzwyczajnego. Co jakiś czas różne dzielnice, te zlokalizowane bliżej centrum (dalsze to typowe sypialnie z domkami jednorodzinnymi i centrum "kulturalne" to centrum handlowe) organizują takie festiwale uliczne z małą sceną. Festiwal przypominał mi zwykły bazarek - jedzenie, ciuchy i inne drobiazgi, ale lepsze to niż nic.
Przy okazji trafiłem na namiot miejskiego wydziału ds transportu, niestety nie mieli mapek, które chciałem. Mieli za to przykład roweru z nowego systemu wypożyczalni miejskich, który rusza w październiku. Problemem może być obowiązek jazdy w kasku w Australii. Nie każdy idzie do miasta z kaskiem, żeby w razie czego przejechać się na rowerze



Festiwal - jak się spodziewałem - nic nadzwyczajnego. Co jakiś czas różne dzielnice, te zlokalizowane bliżej centrum (dalsze to typowe sypialnie z domkami jednorodzinnymi i centrum "kulturalne" to centrum handlowe) organizują takie festiwale uliczne z małą sceną. Festiwal przypominał mi zwykły bazarek - jedzenie, ciuchy i inne drobiazgi, ale lepsze to niż nic.
Przy okazji trafiłem na namiot miejskiego wydziału ds transportu, niestety nie mieli mapek, które chciałem. Mieli za to przykład roweru z nowego systemu wypożyczalni miejskich, który rusza w październiku. Problemem może być obowiązek jazdy w kasku w Australii. Nie każdy idzie do miasta z kaskiem, żeby w razie czego przejechać się na rowerze

Śpiące Brisbane© kosiasz

Nowy rower miejskiego systemu wypożyczalni w Brisbane© kosiasz

Lofty w Teneriffe© kosiasz


