viajante prowadzi tutaj blog rowerowy

Viajante

Do i z pracy

  • DST 27.38km
  • Czas 01:21
  • VAVG 20.28km/h
  • VMAX 31.60km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 404kcal
  • Podjazdy 110m
  • Sprzęt Specialized Rockhopper Expert
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 marca 2010 | dodano: 21.03.2010

Dzisiaj miałem tylko na 8 do pracy, ale po wczorajszych meczach położyłem się spać ok 2 więc znowu miałem krótki sen. Tym razem po pracy wróciłem krótką trasą wzdłuż rzeki, żeby sobie odpocząć przez ostatnie kilka godzin weekendu (tylko kiedy ja mam weekend?)

Aha, dzisiaj odbywał się Great Brisbane Bike Ride 2010. Brałem udział w zeszłym roku, w tym przegapiłem i musiał iść dzisiaj do pracy. Jak jechałem rano to musiałem przeciąć peleton rowerzystów jadących w kierunku nowego tunelu pod rzeką. Mi się już raczej nie uda tamtędy przejechać - mandat wynosi 60 dolarów australijskich.

Brisbane Coot-Tha Challenge i Great Brisbane Bike Ride 2010 © kosiasz



Kategoria Australia


komentarze
kosiasz
| 20:56 poniedziałek, 22 marca 2010 | linkuj W tym roku to bardziej od Mt Coot-Tha interesował mnie ten tunel. Przez pierwsze 2 tygodnie można się przejechać nim za darmo, później będą opłaty i się teraz korki w nim robią bo pół miasta chce nim jechać. Wszyscy zachwyceni, ale nie wiem czy nigdy tunelu nie widzieli czy ten taki wyjątkowy.
zyla82
| 18:14 poniedziałek, 22 marca 2010 | linkuj Nie no myślałem, że na nowym rowerze to zaatakujesz Mt. Cootthe. Dla mnie w tym wrocławiu strasznie płasko, nie ma żadnych podjazdów. Nie to co w Bogatyni miałem, rzut beretem w góry. Ale i tak jest spoko jak się ciepło zrobi to w pociąg i heja gdzieś za miasto dalej. Pozdro
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa rajaj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]