Do i z pracy

Niedziela, 21 marca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Australia
Dzisiaj miałem tylko na 8 do pracy, ale po wczorajszych meczach położyłem się spać ok 2 więc znowu miałem krótki sen. Tym razem po pracy wróciłem krótką trasą wzdłuż rzeki, żeby sobie odpocząć przez ostatnie kilka godzin weekendu (tylko kiedy ja mam weekend?)

Aha, dzisiaj odbywał się Great Brisbane Bike Ride 2010. Brałem udział w zeszłym roku, w tym przegapiłem i musiał iść dzisiaj do pracy. Jak jechałem rano to musiałem przeciąć peleton rowerzystów jadących w kierunku nowego tunelu pod rzeką. Mi się już raczej nie uda tamtędy przejechać - mandat wynosi 60 dolarów australijskich.

Brisbane Coot-Tha Challenge i Great Brisbane Bike Ride 2010 © kosiasz


Komentarze (2)

W tym roku to bardziej od Mt Coot-Tha interesował mnie ten tunel. Przez pierwsze 2 tygodnie można się przejechać nim za darmo, później będą opłaty i się teraz korki w nim robią bo pół miasta chce nim jechać. Wszyscy zachwyceni, ale nie wiem czy nigdy tunelu nie widzieli czy ten taki wyjątkowy.

kosiasz 20:56 poniedziałek, 22 marca 2010

Nie no myślałem, że na nowym rowerze to zaatakujesz Mt. Cootthe. Dla mnie w tym wrocławiu strasznie płasko, nie ma żadnych podjazdów. Nie to co w Bogatyni miałem, rzut beretem w góry. Ale i tak jest spoko jak się ciepło zrobi to w pociąg i heja gdzieś za miasto dalej. Pozdro

zyla82 18:14 poniedziałek, 22 marca 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa farek

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]