Wycieczka do Lasów Chotomowskich

Niedziela, 12 kwietnia 2026 · Komentarze(0)
Kategoria [blog]
Dzisiaj umówiłem się z Gosią na spokojną jazdę po Lasach Chotomowskich. Muszę znowu przyzwyczaić się do jazdy na góralu po ostatnich latach spędzonych głównie na szosie.
Spotkaliśmy się przy moście Grota i ruszyliśmy wałem wzdłuż Wisły w stronę Rajszewa. Początek typowo dojazdowy - trochę kostki, trochę asfaltu - ale im dalej, tym robiło się przyjemniej. Wał zarastał trawą, pojawiało się więcej zieleni i mniej miasta.
Dopiero po wjeździe do lasu poczułem, że o to właśnie chodziło. Jazda była wolniejsza i cięższa niż na szosie, ale jednocześnie dużo spokojniejsza. Cisza, brak asfaltu i ten leśny klimat robiły robotę. Gosia pokazała mi też kilka odcinków singli. To nigdy nie był mój ulubiony typ jazdy, ale po kilkunastu latach przerwy fajnie było znowu tam wrócić.
To nie była jazda treningowa ani „robienie wyniku”. Bardziej spokojne kręcenie po lesie i przypomnienie sobie, że rower nie zawsze musi oznaczać średnią prędkość i asfalt.
Mniej więcej w połowie trasy zatrzymaliśmy się przy sklepie na grochówkę. Z zewnątrz wyglądał zupełnie zwyczajnie, ale w środku okazało się, że oprócz zakupów można dostać też gorącą zupę i nawet normalne jedzenie.
Po jeszcze kilku leśnych odcinkach pojechaliśmy w stronę Pałacu w Jabłonnie. Bywałem tam już wiele razy - również przy okazji parkrunów - ale kawa i serniczek po kilku godzinach jazdy po lesie dalej smakują tam bardzo dobrze. Taki klasyczny „checkpoint” przed powrotem do Warszawy.
Powrót znowu wałem nad Wisłą. Pod koniec czułem już zmęczenie i przez chwilę rozważałem dokręcenie do 100 km, ale ostatecznie wygrała najkrótsza droga do domu.
Finalnie wyszło około 90 km.
Ten dzień przypomniał mi jedną rzecz - jazda na XC po prostu nie będzie tak szybka, jak wyobrażałem sobie to wcześniej przy myśleniu o Wiśle 1200. Ale może właśnie o to chodzi.
















Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa edzaj

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]