Praca
Środa, 22 września 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Australia
Dłuższa przerwa rowerowa za mną, bo byłem "sprytny inaczej" i położyłem w "bezpieczne" miejsce śrubę od koła. Niestety do tej pory nie znalazłem tego miejsca. W międzyczasie dodatkowo miałem do dyspozycji samochód, który rozleniwia.
Teraz samochodu brak, nową śrubę kupiłem i pojechałem dzisiaj do pracy. Rano zajęło mi to 1.05h co jest 30 minut szybciej niż zajęło mi w poniedziałek komunikacją miejską. Do domu wróciłem tą samą trasą.
PS.
Fotogaleria ze ścieżki rowerowej nad rzeką [LINK]
Teraz samochodu brak, nową śrubę kupiłem i pojechałem dzisiaj do pracy. Rano zajęło mi to 1.05h co jest 30 minut szybciej niż zajęło mi w poniedziałek komunikacją miejską. Do domu wróciłem tą samą trasą.
PS.
Fotogaleria ze ścieżki rowerowej nad rzeką [LINK]


