Do i z pracy
Czwartek, 18 marca 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Australia
Po szkole dostałem telefon z pracy czy nie mógłbym przyjść, zgodziłem się i po chwili byłem już na rowerze. Trasa zwykła nad rzeką i powrót tą samą.
Na zdjęciu widać budynek "Brisbane Powerhouse", ten sam któremu w piątek zrobiłem zdjęcie z wielkimi napisami "HA HA" - z okazji festiwalu kabaretowego.

Na zdjęciu widać budynek "Brisbane Powerhouse", ten sam któremu w piątek zrobiłem zdjęcie z wielkimi napisami "HA HA" - z okazji festiwalu kabaretowego.

Brisbane Powerhouse© kosiasz


