Nowy rower

Środa, 3 lutego 2010 · Komentarze(4)
Kategoria Australia
Wreszcie po 80 dniach na morzach i oceanach dopłynął mój nowy rower, który kupiłem w listopadzie.
Rower to Specialized Rockhopper Expert - opis wrzucę później jak ochłonę :)

Dzisiaj wybrałem się na pierwszą przejażdżkę i od razu zrobiłem sobie trzy :)
Najpierw rano zrobiłem rundkę wokół rzeki i odstawiłem rower do serwisu na lepsze dokręcenie wszystkich części.
Po południu po kilku godzinach nauki, poszedłem do serwisu odebrać rower i tym razem pojechałem do Norman Park, gdzie się zgubiłem, ale w końcu trafiłem do domu.
Na koniec, wieczorem pojechałem do kumpla do pracy pogadać o rowerach (jego jeszcze płynie, prawdopodobnie celnicy go przejęli na chwilę). Po kilku piwkach, wróciłem do domu wzdłuż rzeki.

Nowy rower © kosiasz


Rano


Popołudniu


Wieczorem


07.00 - 1.04h / 21.48km / 26'C
17.00 - 0.46h / 14.99km / 28'C
21.00 - 1.15h / 24.70km / 24'C

Komentarze (4)

Niestety do Australii musi płynąć dookoła Afryki. Ale wreszcie go mam więc muszę poszukać jakiś ciekawych miejscówek do jazdy.

kosiasz 22:19 środa, 3 lutego 2010

Ee Robin, ja bym sie tak nie cieszył bo przecież idzie zima;)

Kosiarz, strasznie długo płynął ten rower:O mój z USA wędrował 2 tygodnie...
Widać że maszynka do ostrzejszej jazdy:)

kundello21 18:51 środa, 3 lutego 2010

Akurat trafił się jeden dzień bez deszczu (tutaj lato to pora deszczowa) więc mogłem się oderwać od nauki do egzaminów. Pozdrawiam

kosiasz 14:51 środa, 3 lutego 2010

Nie ma to jak w ciepłych krajach. Pozdrawiam

robin 14:49 środa, 3 lutego 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa konag

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]