Toohey Forest

Piątek, 8 maja 2009 · Komentarze(4)
Kategoria Australia
Rano spotkałem się w Piotrkiem w Indooroopilly, skąd razem pojechaliśmy na przejażdżkę. W trakcie jazdy trochę zmieniliśmy trasę i pojechaliśmy do Toohey Forest Park na południu Brisbane. Chwilę pojeździliśmy na po lesie i wróciliśmy do City jadąc ścieżką rowerową wzdłuż autostrady.

Ostatni postój przed domem mieliśmy w Polskim Klubie, gdzie zamówiliśmy sobie polski obiad - pierogi z mięsem i do tego po Żywcu :)

Mapka












Komentarze (4)

Niestety tylko kilka może się równać z europejskimi piwami, a czasem dla odmiany trzeba się napić czegoś polskiego.

kosiasz 00:49 niedziela, 10 maja 2009

To tam nie ma lepszych lokalnych piwo od Żywca?

QRT30 21:25 sobota, 9 maja 2009

No z 15 000 km w linii prostej :)

kosiasz 14:18 sobota, 9 maja 2009

Ile to będzie kilometrów od Żywca ... ?? chyba sporo

szczepan 13:09 sobota, 9 maja 2009
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa wodum

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]