Gold Creek Reservoir
Sobota, 25 kwietnia 2009
· Komentarze(0)
Kategoria Australia
Dzisiaj wybrałem się z dwoma kumplami Piotrkiem i Jacksonem (z Kolumbii) to lasu. Naszym celem był zbiornik wodny znajdujący się w Brisbane Forest Park, niestety nie dało rady podjechać pod sam zalew.
Najpierw spotkałem się z Kolumbijczykiem niedaleko mojego domu. Pierwszy postój na śniadanie zrobiliśmy sobie na cotygodniowym "bazarku" z żywnością niemodyfikowaną genetycznie (ogólnie to nie tak łatwo tu taką znaleźć).
Kolejny postój to już Piotrka w domu i stamtąd pojechaliśmy już we trójkę prosto do lasu. Niestety nie jest to mazowiecki las więc nasza kondycja zmuszała nas często na podprowadzanie rowerów pod górę. W sumie w lesie przejechaliśmy ok 13 km.
Powrót zrobiliśmy sobie już asfaltem, a w Indooroopilly złapaliśmy pociąg.
Mapka



Najpierw spotkałem się z Kolumbijczykiem niedaleko mojego domu. Pierwszy postój na śniadanie zrobiliśmy sobie na cotygodniowym "bazarku" z żywnością niemodyfikowaną genetycznie (ogólnie to nie tak łatwo tu taką znaleźć).
Kolejny postój to już Piotrka w domu i stamtąd pojechaliśmy już we trójkę prosto do lasu. Niestety nie jest to mazowiecki las więc nasza kondycja zmuszała nas często na podprowadzanie rowerów pod górę. W sumie w lesie przejechaliśmy ok 13 km.
Powrót zrobiliśmy sobie już asfaltem, a w Indooroopilly złapaliśmy pociąg.
Mapka


