North Stradbroke Island 2

Niedziela, 20 lipca 2008 · Komentarze(4)
Kategoria Australia
North Stradbroke Island 2
W niedzielę wstałem po 8 i przed 9 pojechałem na śniadanie do Bowling Club w Point Lookout.

Stamtąd pojechałem do Amity, ale wybrałem leśną drogę zamkniętą dla samochodów. W pewnym momencie zaskoczył mnie kangur skaczący w moją stronę, ale on chyba się bardziej przestraszył i po chwili uciekł w bok w krzaki. Dalej dojechałem na 'Flinders Beach' gdzie zrobiłem sobie chwilkę przerwy. Następny postój miałem już w Amity na plaży. Pojeździłem trochę po plaży, ale niestety część była zagrodzona i musiałbym wchodzić do Oceanu z rowerem na plecach więc wróciłem do miejsca, w którym dostałem się na plażę.

W Amity zatrzymałem się na piwko i chwilę odpoczynku.

Do Dunwich (prom) dojechałem po 13 i musiałem poczekać godzinę na prom. Usiadłem sobie wiec na plaży i poczytałem książkę-pamiętnik Amerykanina, któremu znudziło się zwykłe życie w Sydney i postanowił przejechać rowerem dookoła Australii (ok 16.000 km).

Gdy dopłynąłem promem do Cleveland pojechał do latarni (właściwie latarenki) morskiej gdzie zjadłem szybki obiad i obmyśliłem trasę powrotną. Jak się później okazało nie taką krótką i prostą.

Powrót zajął mi 3 godziny i 40 km z górki i pod górkę prawie cała trasę.

Mapka
Poranek

4WD

4WD

Nie spiesz się na plaży

Relaks

Pelikany

Dunwich

Cleveland Point

Komentarze (4)

Przyznam, że jak na telefon, to ta Nokia robi całkiem niezłe te fotki.

RoboD 23:35 wtorek, 22 lipca 2008

W sumie zrobiłem ponad 100 zdjęć w te dwa dni, wybrałem kilka, ale telefonem to ciężko coś dobrze uchwycić. Może w końcu kupię sobie aparat, a nie ciągle tylko telefoty.

kosiasz 15:56 wtorek, 22 lipca 2008

And the winner is... photo number one!

Pozdrawiam

RoboD 11:43 wtorek, 22 lipca 2008

Szkoda, że u nas w Polsce kangury nie wyskakują z lasu :D

vanhelsing 10:21 poniedziałek, 21 lipca 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zasok

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]