<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:trip="http://xc.bikestats.pl/tripModuleRSS/">
    <channel>
        <title>bikestats.pl kosiasz | Wycieczki | Viajante</title>
        <description><![CDATA[kosiasz.bikestats.pl Viajante | Nowe wycieczki rowerowe]]></description>
        <link>http://kosiasz.bikestats.pl</link>
        <lastBuildDate>Mon, 06 Apr 2026 15:08:19 GMT</lastBuildDate>
        <generator>bikestats.pl</generator>
        <image>
            <url>https://www.bikestats.pl/images/logo/bikestats-logo-ns_2x.png</url>
            <title>bikestats.pl logo</title>
            <link>https://www.bikestats.pl/</link>
            <description>Feed wygenerowany przez bikestats.pl</description>
        </image>
        <pubDate>Mon, 06 Apr 2026 15:08:19 GMT</pubDate>
        <item>
            <title>Gminobranie i testy Speca</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2556412,Gminobranie-i-testy-Speca.html</link>
            <description><![CDATA[Spotkaliśmy się z Andrzejem przed 8 na Wschodnim, ale przez zmianę czasu to było trochę jak 7 rano. W pociągu do Ostrołęki sporo miejsca, więc zamiast się rozkręcać rozmową raczej dosypialiśmy. Plan na dzień był prosty: gminobranie. Osiem gmin, sensowna pętla i przy okazji pierwszy poważniejszy test Speca po serwisie i zmianach w setupie. Nowy napęd, świeże opony, do tego rogi i lemondka - trzeba było sprawdzić, jak to wszystko gra razem.<br><br>Start z Ostrołęki przed 10 i od razu wejście w teren. Pierwsze kilkadziesiąt kilometrów to było klasyczne Mazowsze w pełnej krasie: piach, lasy, dukty, momentami bardziej pchanie niż jazda. Jeden z podjazdów - jakieś 2,5 km - praktycznie w całości po piachu. Do tego Garmin, który kilka razy uznał, że najlepsza droga to ta, której… nie ma. Chaszcze, krzaki - wszystko, tylko nie przejezdny szlak. Niby wiedzieliśmy czego się spodziewać, ale i tak momentami pojawiało się pytanie „po co ja sobie to robię?”. W głowie gdzieś z tyłu przewijała się myśl, że można by po prostu jeździć spokojnie szosą, turystycznie, zamiast pchać się w takie warunki. Z drugiej strony - to był nasz wybór.<br><br>Do Krasnosielca dojechaliśmy po ponad pięciu godzinach - około 50 km na liczniku. Średnia mówiła wszystko. Na rynku szybki piknik pod drzewem - coś do jedzenia, zimne napoje i 20 minut odpoczynku.<br> <br>To właśnie stąd pochodzi rodzina Wonsal, która po emigracji do USA zmieniła nazwisko na Warner. Czterech braci - Harry, Albert, Sam i Jack - założyło później Warner Bros.Tak, jedno z największych studiów filmowych świata ma korzenie w mazowieckiej wsi. W Krasnosielcu do dziś stoi budynek dawnej synagogi, bo rodzina była żydowskiego pochodzenia.<br><br>Decyzja o zmianie planu była szybka. Przy tej prędkości nie było szans na złapanie pociągu powrotnego przy oryginalnej trasie, a ryzyko kolejnych „przygód” w terenie było spore. Zamiast dalszego gminobrania - asfalt.<br><br>Wtedy jazda znowu zaczęła sprawiać przyjemność. Gładkie drogi, tempo od razu podskoczyło, nogi mogły trochę odetchnąć. Dalej przez Różan i w stronę Pasiek, momentami wzdłuż Narwi - zakola rzeki, niższe słońce, lepsze światło. Taka klasyczna „nagroda po karze”. Nie było już dużych prędkości - zmęczenie zrobiło swoje. Ale te ~22 km/h z momentami pod 27 to i tak zupełnie inna jazda niż wcześniejsze kilometry w piachu.<br><br>Przez Różan tylko śmignęliśmy, ale to teren trzech dużych fortów z końca XIX wieku, zbudowanych przez Rosjan jako część linii obronnej nad Narwią. W 1939 roku Polacy bronili tu przeprawy przez rzekę - walki były ciężkie, a forty odegrały realną rolę. Z siodła tego nie widać, ale to jeden z ważniejszych punktów obronnych Mazowsza.<br><br>Dzień był też dobrym testem sprzętu. Największy minus - torba podsiodłowa. Przez to, że się bujała, co jakiś czas otwierała zacisk sztycy i siodełko opadało. Do poprawy, bo na dłuższym dystansie mogłaby żyłka strzelić ;-)<br><br>Największy plus - rogi. Zdecydowanie najwygodniejsza pozycja przez większość dnia. Naturalny układ rąk, trochę jak jazda na szosie, tylko szerzej i stabilniej. Lemondka na razie do dopracowania - ustawienie chyba za wąskie, brak kontroli i pewności. Do przetestowania jeszcze raz, ale bliżej domu.<br><br>Ja skończyłem zgodnie z planem w Pasiekach, Andrzej - mając jeszcze zapas w nogach - pojechał dalej do Przetycza. Na koniec zmęczenie, ale i satysfakcja. Test zaliczony, kilka rzeczy do poprawy, kilka działa lepiej niż się spodziewałem.<br><br>Jeszcze jedna ciekawostka. Pasieki / Przetycz to teren dawnej Puszczy Białej, gdzie przez wieki działały królewskie strażnice i osady bartnicze. Stąd nazwy typu „Pasieki” - to nie przypadek, tylko realna historia pszczelarstwa leśnego, które było jednym z ważniejszych źródeł dochodu Mazowsza w XVI–XVIII wieku.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488927,490284,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488928,490286,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488929,490288,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488930,490281,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488931,490283,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488937,490295,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488932,490285,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488938,490297,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488933,490287,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488934,490289,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488935,490291,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260406,488936,490293,orig.jpg"><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 29.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 100.12<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2556412,Gminobranie-i-testy-Speca.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Mon, 06 Apr 2026 03:08:35 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-29</trip:date>
        <trip:distancetotal>100.12</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>06:31:37</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Z dworca</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2556481,Z-dworca.html</link>
            <description><![CDATA[<br><strong>Data wpisu:</strong> 29.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 3.68<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2556481,Z-dworca.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 16:01:05 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-29</trip:date>
        <trip:distancetotal>3.68</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:12:23</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Ahoj przygodo Ride</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2556166,Ahoj-przygodo-Ride.html</link>
            <description><![CDATA[Na dworzec<br><strong>Data wpisu:</strong> 29.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 3.45<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2556166,Ahoj-przygodo-Ride.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 16:00:46 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-29</trip:date>
        <trip:distancetotal>3.45</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:11:19</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>ride2work</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2555910,ride2work.html</link>
            <description><![CDATA[<br><strong>Data wpisu:</strong> 28.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 6.98<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2555910,ride2work.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 16:00:14 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-28</trip:date>
        <trip:distancetotal>6.98</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:22:22</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>ride2work</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2555288,ride2work.html</link>
            <description><![CDATA[<br><strong>Data wpisu:</strong> 26.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 9.2<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2555288,ride2work.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 15:59:51 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-26</trip:date>
        <trip:distancetotal>9.2</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:29:31</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>ride2work</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2555407,ride2work.html</link>
            <description><![CDATA[<br><strong>Data wpisu:</strong> 26.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 9.73<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2555407,ride2work.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 15:59:43 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-26</trip:date>
        <trip:distancetotal>9.73</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:32:53</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Półmaraton Warszawski</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2553764,Polmaraton-Warszawski.html</link>
            <description><![CDATA[Dzisiejszy półmaraton zaczął się dla mnie jeszcze przed startem - na Błoniach Stadionu Narodowego. Umówiliśmy się tam większą ekipą z pracy (prawie 100 osób). Podjechałem kawałek tramwajem, ale wysiadłem wcześniej, przy Parku Skaryszewskim - moim „domowym” parkrunie - i dalej poszedłem pieszo w stronę stadionu.<br>
Im bliżej startu, tym trochę bardziej czuć było atmosferę zawodów. Z jednej strony luz - bo to nie jest moment w sezonie na życiówki i biegam teraz raczej okazjonalnie - ale z drugiej jednak ten lekki dreszcz, który zawsze się pojawia przy większych imprezach. To był mój piąty Półmaraton Warszawski i chyba właśnie dlatego lubię tu wracać - nie tylko dla wyniku, ale dla samego uczestnictwa.<br>
Start tradycyjnie z Mostu Poniatowskiego, a dalej już dobrze znana trasa. Zawsze dobrze biegnie się Traktem Królewskim - szczególnie Krakowskim Przedmieściem, między historycznymi budynkami. To jeden z tych fragmentów, gdzie na chwilę można zapomnieć o tempie i po prostu chłonąć miasto.<br>
Drugi charakterystyczny moment to zbieg ulicą Podleśną i dalej Wisłostradą - po prawej mijamy Cytadelę i wbiegamy na Most Gdański. Ten odcinek zawsze zostaje w głowie, trochę jak punkt kontrolny dalszej części biegu.<br>
Na trasie cztery razy próbowała mnie złapać Monika - podobno krzyczała 😉 - ale w tłumie kompletnie jej nie wypatrzyłem. Dopiero na Błoniach, tuż przed metą, w końcu się udało.<br>
Plan na bieg był prosty: spokojny początek i stopniowe przyspieszanie. Pierwsze 5 km w okolicach 6:30, potem schodzić co odcinek o jakieś 10 sekund i zamknąć całość średnią w okolicach 6:15. Wyszło… inaczej.<br>
Już od startu tempo było bliżej 6:10 i mimo że wydawało się luźno, to systematycznie rosło. Pierwsza piątka wyszła w okolicach 6:00, druga jeszcze szybciej - momentami schodziłem do 5:50 i zacząłem się zastanawiać, jak długo to utrzymam. Druga piątka zamknęła się w około 5:54 i wtedy zaczęło się odcinanie.<br>
Od 10 km nogi coraz bardziej dawały znać o sobie, ale jeszcze dało się biec. Kryzys przyszedł w okolicach 14 km - największy podbieg na trasie (?), tempo już wyraźnie spadało i głowa podpowiedziała: „możesz kawałek podejść”. I to był moment, w którym mentalnie puściło. Od tego miejsca pojawiło się jeszcze kilka krótkich, około 100-metrowych odcinków marszu.<br>
Do tego pogoda. Spodziewałem się 5-7 stopni, a wyszło ponad 10 i pełne słońce, praktycznie bez cienia. Na biegu było za ciepło, za to po mecie - klasycznie - słońce się schowało i zrobiło się chłodno.<br>
Końcówka też nie była idealna. Przyspieszyłem trochę za wcześnie, około 19,5 km i jakieś 600 metrów przed metą musiałem jeszcze raz przejść do marszu na chwilę. Samo wbiegnięcie na metę już pod kontrolą - nawet udało się złapać dobre ujęcie na zdjęciu, bez wyglądania jakbym umierał 😉 Tętno trzymało się w ryzach, ale nogi były już mocno zmęczone.<br>
Finalnie średnie tempo wyszło 6:09, więc teoretycznie lepiej niż plan. W praktyce - wykonanie do poprawy.<br>
To nie był bieg pod wynik. Raczej trening wpleciony w sezon, który teraz kręci się wokół pływania i triathlonu, z Wisłą 1200 w lipcu i Bisonem 100 km w październiku gdzieś w tle. Wytrzymałość się przyda, ale sam półmaraton - w tym momencie - nie był konieczny.<br>
Zostaje lekki niedosyt, ale taki uczciwy. Niepoparty treningiem, więc trudno oczekiwać więcej. Z drugiej strony widać, że zejście poniżej 2 godzin w tym roku jest w zasięgu - tylko trzeba to zrobić mądrzej i… po prostu pobiegać trochę więcej.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488144,489492,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488145,489494,orig.jpg" alt="" style="width: 723px;"><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 22.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 21.37<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2553764,Polmaraton-Warszawski.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 22 Mar 2026 16:31:27 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-22</trip:date>
        <trip:distancetotal>21.37</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>02:11:18</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Pierwsze gminobranie w tym roku</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2550975,Pierwsze-gminobranie-w-tym-roku.html</link>
            <description><![CDATA[Dzisiejszą trasę zacząłem w Wyszkowie. Lubię to miejsce jako start - Bug, lasy, trochę miasta, trochę już poza nim. Wystarczy wyjechać kilka kilometrów i asfalt zaczyna się mieszać z piaskiem, drogi robią się mniej oczywiste, a teren sam podpowiada kierunek jazdy. Na pierwszy dłuższy wyjazd po zimie - idealnie.<br><br>
Z Wyszkowem mam zresztą swoją rowerową historię. Pierwszy raz byłem tu przejazdem w maju 2019, kiedy jechałem rowerem z Warszawy do Małkini na wesele - z garniturem w sakwach 😄. Drugi raz wróciłem tu dwa lata temu, ruszając na majówkę wioślarską do Mielna koło Grunwaldu. To był start mojej dwudniowej dojazdówki, podczas której „kolorowałem gminy”. I coś czuję, że jeszcze tu wrócę - tym razem nie na rower, tylko na wodę. Bug aż się prosi o spływ, czy to kajakiem, czy pontonem (tego jeszcze nie mam, ale temat siedzi z tyłu głowy).<br>Spec dalej w serwisie, więc pojechałem na Felcie. I w sumie dobrze się złożyło, bo trasa była dokładnie taka, jakiej się spodziewałem: dużo offroadu, leśne dukty, łąki, pola, trochę piachu, trochę błota i przeplatane tym odcinki asfaltowe - od bardzo przyjemnych po takie, które przypominają, że Mazowsze to nie tylko nowe drogi.<br><br>
Pogoda bardzo na plus - słońce, temperatura w sam raz - tylko wiatr momentami jakby miał własny plan treningowy i uparcie wiał w twarz. W połowie, mniej więcej na 55. kilometrze, zrobiłem dłuższą przerwę na obiad. Całość traktowałem raczej turystycznie - gminobranie + sprawdzenie, jak noga reaguje na 100+ km po zimie, bez ścigania czy robienia wyniku.<br><br>
Organizm szybko przypomniał, że jeszcze nie wszystko działa jak trzeba. Na początku odezwały się dolne plecy, później kark. Teraz, kilka godzin po powrocie, to już bardziej zmęczenie niż ból, ale sygnał jest jasny - pozycja, stabilizacja, core, to wszystko jeszcze do poprawy. Felt ma u mnie trochę nietypowy setup - dodatkowe hamulce na górze, więc mogę jechać jak na prostej kierownicy (tylko węziej) albo klasycznie na baranku. Dzisiaj sporo jechałem „na górze”, ale pierwszy raz zacząłem się też bawić dolnym chwytem na prostych asfaltach. I tu zaskoczenie - było dużo stabilniej i pewniej, niż się spodziewałem.<br><br>
Do Ciechanowa dojechałem przed 17. To nie była moja pierwsza wizyta tutaj na rowerze. Pierwszy raz byłem tu w 2020 podczas jazdy Władysławowo → Warszawa - moje pierwsze 400 km w dwa dni. Drugi raz kilka miesięcy później, na wycieczce z Vagabundusem przez Czeruchy i Opinogórę. Teraz trzeci raz, już w zupełnie innym kontekście - spokojniejsza jazda, test po zimie, bez ciśnienia. <br><br>
Na miejscu szybki rzut oka na wieżę ciśnień i centrum nauki (polecane przez kolegę - i faktycznie warto), a potem już powrót pociągiem do Warszawy.<br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488064,489413,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488066,489417,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488067,489419,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488068,489421,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488069,489423,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488070,489416,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488071,489418,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488072,489420,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488073,489422,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488074,489424,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488075,489426,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488076,489428,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488077,489430,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488078,489432,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488079,489434,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488080,489427,orig.jpg"><br><br><img src="//www.bikestats.pl/images/userimages,20260322,488081,489429,orig.jpg"><br><br><strong>Data wpisu:</strong> 14.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 115.31<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2550975,Pierwsze-gminobranie-w-tym-roku.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sun, 22 Mar 2026 05:43:07 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-14</trip:date>
        <trip:distancetotal>115.31</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>06:18:56</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Ride2work</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2553445,Ride2work.html</link>
            <description><![CDATA[<br><strong>Data wpisu:</strong> 20.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 9.75<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2553445,Ride2work.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sat, 21 Mar 2026 15:53:57 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-20</trip:date>
        <trip:distancetotal>9.75</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:32:15</trip:timenet>
        </item>
        <item>
            <title>Ride2work</title>
            <link>http://kosiasz.bikestats.pl/2553444,Ride2work.html</link>
            <description><![CDATA[<br><strong>Data wpisu:</strong> 20.03.2026<br><strong>Wszystkie km:</strong> 9.09<br><br><a href="http://kosiasz.bikestats.pl/2553444,Ride2work.html#comments">Nie ma jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy.</a>]]></description>
            <author>kosiasz</author>
            <pubDate>Sat, 21 Mar 2026 15:53:51 GMT</pubDate>
        <trip:date>2026-03-20</trip:date>
        <trip:distancetotal>9.09</trip:distancetotal>
        <trip:distanceoffroad>0</trip:distanceoffroad>
        <trip:timenet>00:28:53</trip:timenet>
        </item>
    </channel>
</rss>
